dot. Dominika Borkowska

Muzyka to moja przestrzeń. Od ponad 3 lat tworzę i wydaję swoją muzykę pod pseudonimem “dot.”

Sztuka to moje życie

Już od dziecka wiedziałam, że chcę wiązać swoją przyszłość ze sztuką. Na początku moim marzeniem był taniec, jednak pod koniec szkoły podstawowej zaangażowałam się w muzyczny zespół miejski, gdzie odkryłam miłość do śpiewu. Wcześniej jednak moją pasją stał się także teatr. W gimnazjum kontynuowałam moją przygodę z muzyką i teatrem poprzez przynależność do szkolnego chóru oraz tworzeniu okazjonalnych apeli i przedstawień. Swoją naukę kontynuowałam w klasie teatralnej w LO XVII we Wrocławiu, gdzie aktywnie brałam udział w koncertach i spektaklach. Pod koniec liceum, w 2019 roku, zaczęłam pracę z producentem muzycznym Lucky Loop, z którym stworzyłam swoją debiutancką EP-kę “moje myśli”. Przez kolejne dwa lata pracowaliśmy nad płytą i tym sposobem w marcu 2023 roku odbyła się jej koncertowa premiera w Teatrze Dialogu we Wrocławiu. Występ był koncertem performatywnym, zawierał 10 piosenek z mojego albumu “mój polski dom” i wykorzystywał elementy aktorskie oraz taneczne. Dwa miesiące później miała miejsce premiera online albumu. 

Obecnie dzielę się swoimi pasjami poprzez Social Media. Staram się nagrywać covery, fragmenty swoich piosenek lub muzyczne challange i udostępniać je na TikToku. Dodatkowo, występuję w wielu miejscach we Wrocławiu z ramienia fundacji ART JTM. Od stycznia 2023 roku jestem również aktorką w stałej obsadzie Teatru Dialogu.

Każdy ma swoją drogę i to jest OK

Myślę, że najważniejszą ideą, która mi przyświeca i motywuje do działania w chwilach słabości jest to, że każda historia jest inna i to jest “ok”. Jest wielu twórców, którzy pracowali na swój sukces całe życie. Są też i tacy, którym udało się dużo osiągnąć już w młodym wieku. Ja wierzę jednak, że wszystko jest “po coś”. Kto wie, może ktoś odkryje Ciebie właśnie jutro? Niezależnie od tego, warto działać i dążyć do spełniania swoich marzeń i cieszyć się tylko finalnym efektem, ale i całym procesem.

Emocje mają dźwięk...

Kiedyś zostałam zapytana po co tworzę i było to pytanie, na które od razu znałam odpowiedź. Jest to mój sposób na wyrażanie swoich emocji, ale także pokazanie innym, że nie są w danej sytuacji sami i mogą się niekiedy utożsamić z danym utworem muzycznym. Najbardziej jestem dumna i wzruszona, kiedy ktoś po moim występie mówi, że odnalazł w moich utworach siebie, skłoniły je do refleksji, czy w jakiś sposób poruszyły.

Wiem, że to, co robię pobudza do odnajdywania własnych zakamarów.

Poznaj inspirujące
historie kreatywnych

Chcesz pokazać się
w sylwetkach kreatywnych?

Oglądaj w 3 minuty

Czytaj

Umów się
na bezpłatną konsultację