Pomysł na stworzenie przestrzeni kreatywni.online narodził się z potrzeby serca.
Działamy w branży kreatywnej od lat i otaczamy się mnóstwem kreatywnych osobowości, z którymi pracujemy, przyjaźnimy się, czy po prostu lubimy spędzać czas. Doskonale wiemy, z czym mierzą się kreatywni, którzy chcą, aby ich pasja mogła stać się źródłem dochodu, bo nie samą sztuką przecież człowiek żyje…
Dobrze pamiętamy jak to było z nami z początku i doskonale rozumiemy obawy, z jakimi się mierzysz.
Od zawsze pracowałyśmy z kreatywną materią, realizując się jako marketingowcy w korporacjach. Czy to był czas stracony? Absolutnie nie. Nauczyłyśmy się jak pracować na celach, planach, budżetach, znajdować nić porozumienia między tak odległymi światami jak technologia produkcji materiałów budowlanych i projektowanie graficzne, design czy muzyka w filmie….
Siła spokoju i nieprzebrane pokłady dobrej, opiekuńczej energii. Gdyby sztuczna inteligencja chciała wygenerować obraz rozsądku i poukładania to na pewno byłaby to postać Moni. Anglistka i ekonomistka w jednym, łączy wszystko, co piękne w marketingu z tym, co praktyczne i co przynosi dochód. Radość tworzenia znajduje w swojej kuchni i ogrodzie.
Tworzenie czegoś z niczego, generowanie pomysłów i relacji to jej mocne strony. Kreatywna dusza, która realizuje się w projektowaniu przestrzeni z dobrą energią, budowaniu i remontowaniu, rękodziele i wielu innych obaszarach. Socjolog i strateg z wykształcenia i pasji.
Tego nam bylo potrzeba, aby zacząć myśleć i działać w kierunku własnego biznesu.
Jakie idee nam przyświecały?
I co dalej? Połączyłyśmy nasze siły i zapał i rozpoczęłyśmy pracę na własną rękę w agencji marketingowej, oferując klientom nasze zaangażowanie, doświadczenie i pomysłowość.
Czy było łatwo? Nie zawsze…
Czy było warto? Na pewno!