Cały czas szukam. Tworzenie rzeczy na zamówienie sprawia mi największą frajdę, ponieważ robię coś, co jest dedykowane tylko tej osobie. W każdą swoją pracę wkładam swoje serce, jestem przeszczęśliwa i to jest najpiękniejsze w tej pasji, że sprawiam radość i uśmiech u ludzi, którym to się podoba.
Nigdy nie umiałam pisać o sobie. Jestem mamą dwójki dzieci wchodzących w dorosłe życie, żoną i miłośniczką psów w szczególności Golden Retriverów.
Myśląc o tym, aby odejść z pracy już próbowałam swoich sił w makramie i odkryłam, że to jest to co chcę robić, tworzyć, rozwijać się, poznawać nowe techniki i wiązania, dziergać na szydełku, a w przyszłości na drutach (jak moja mama 😊).
Cały czas jestem na początku tej drogi i rozwijam się w swoim tempie bez pośpiechu, ale jestem pewna, że to jest moja przyszłość.
Co tworzę z makramy?
Na szydełku w mojej pracowni powstają:
Myślę o prowadzeniu warsztatów dla lokalnej społeczności w Młodzieżowym Domu Kultury. Będą to warsztaty dla dzieci, młodzieży oraz dorosłych.
Dzisiaj jest ten dzień, w którym możesz zacząć wszystko od nowa. Odrzuć strach, otwórz serce i miej otwarty umysł.